openhemp.pl
  • arrow-right
  • Marihuanaarrow-right
  • Medyczna marihuana THC: Ile procent? Stężenia i normy w Polsce

Medyczna marihuana THC: Ile procent? Stężenia i normy w Polsce

Nikodem Gajewski

Nikodem Gajewski

|

12 listopada 2025

Medyczna marihuana THC: Ile procent? Stężenia i normy w Polsce

Spis treści

W dzisiejszych czasach, kiedy medyczna marihuana staje się coraz bardziej dostępna w Polsce, wielu pacjentów zadaje sobie kluczowe pytanie: ile procent THC zawiera ten surowiec farmaceutyczny? Zrozumienie stężenia tetrahydrokannabinolu (THC) jest fundamentalne dla skutecznej i bezpiecznej terapii. W tym artykule, jako ekspert w dziedzinie, postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące dostępności, regulacji oraz znaczenia stężenia THC w medycznej marihuanie, pomagając pacjentom świadomie podejść do leczenia.

Medyczna marihuana w Polsce: Stężenie THC od 1% do 29%, regulowane normami farmaceutycznymi.

  • W polskich aptekach medyczna marihuana zawiera THC w zakresie od około 1% do nawet 29%, najczęściej 18-27%.
  • Dostępne są odmiany o wysokiej mocy (np. Aurora Sour Dough 29% THC) oraz zbilansowane, zawierające również CBD (np. 8% THC i 8% CBD).
  • Medyczna marihuana to surowiec farmaceutyczny, podlegający normom Farmakopei Europejskiej, z dopuszczalnymi odchyleniami +/- 10% od deklarowanego stężenia THC.
  • Dobór stężenia THC jest indywidualny i zależy od schorzenia oraz reakcji pacjenta, a wyższe stężenie nie zawsze oznacza lepszą terapię.
  • Terapii nie należy łączyć z alkoholem, a prowadzenie pojazdów wiąże się z ryzykiem prawnym ze względu na brak progów THC we krwi.

Stężenie THC w medycznej marihuanie: Co każdy pacjent w Polsce musi wiedzieć?

Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, co tak naprawdę oznacza procentowa zawartość THC w medycznej marihuanie. To kluczowa informacja, która determinuje potencjalne działanie terapeutyczne, ale także psychoaktywne. W Polsce, podobnie jak w innych krajach, gdzie medyczna marihuana jest legalna, stężenia THC są ściśle kontrolowane i różnią się w zależności od odmiany i producenta.

Ile procent THC ma medyczna marihuana dostępna w polskich aptekach? Konkretne liczby

W polskich aptekach medyczna marihuana jest dostępna jako surowiec farmaceutyczny, a zawartość THC w suszach waha się od stosunkowo niskich wartości, około 1%, do bardzo wysokich, sięgających nawet 29%. Moje obserwacje rynku pokazują, że większość popularnych odmian terapeutycznych charakteryzuje się stężeniem w przedziale 18-27% THC. To właśnie te odmiany są najczęściej przepisywane pacjentom.

Warto rozróżnić te stężenia. Niskie stężenia, na przykład 1-10% THC, często idą w parze ze znaczną ilością CBD (np. 8% THC i 8% CBD). Takie zbilansowane odmiany są zazwyczaj rekomendowane pacjentom rozpoczynającym terapię lub tym, którzy są szczególnie wrażliwi na działanie psychoaktywne THC. Z kolei wysokie stężenia, powyżej 18% THC, takie jak niektóre produkty od Aurora (22%, 27%, a nawet 29%) czy Canopy Growth (20%, 25%), są przeznaczone do leczenia silnego bólu, spastyczności czy w opiece paliatywnej. Warto podkreślić, że najmocniejszą zarejestrowaną odmianą w Polsce jest Aurora Sour Dough ze stężeniem THC sięgającym 29%.

Czy "więcej THC" zawsze oznacza "lepiej"? Rola stężenia w skuteczności terapii

To bardzo ważne pytanie, na które odpowiedź brzmi: nie, nie zawsze. Wbrew powszechnemu przekonaniu, wysokie stężenie THC nie zawsze przekłada się na lepszą terapię. W rzeczywistości, kluczowy jest dobór odpowiedniej odmiany i dawki, dostosowany do indywidualnej reakcji pacjenta i specyfiki jego schorzenia. Zbyt wysokie stężenie THC, zwłaszcza na początku terapii, może prowadzić do niepożądanych efektów, takich jak lęk, paranoja, przyspieszone bicie serca czy nadmierna sedacja. Moim zdaniem, celem terapii jest osiągnięcie optymalnego efektu terapeutycznego przy minimalizacji skutków ubocznych, a nie maksymalizacja spożycia THC.

THC to nie wszystko: Dlaczego profil kannabinoidowy (CBD) i terpenowy ma kluczowe znaczenie?

Kiedy mówimy o medycznej marihuanie, skupianie się wyłącznie na THC to duże uproszczenie. Oprócz tetrahydrokannabinolu, w konopiach występuje ponad 100 innych kannabinoidów, takich jak kannabidiol (CBD), kannabigerol (CBG) czy kannabichromen (CBC), a także setki terpenów i flawonoidów. To właśnie te związki, działając synergicznie, tworzą tak zwany "efekt otoczenia" (entourage effect). Moim zdaniem, ten efekt jest kluczowy dla pełnego potencjału terapeutycznego rośliny.

Odmiany zrównoważone, na przykład te zawierające 8% THC i 8% CBD, są często rekomendowane dla pacjentów rozpoczynających terapię lub tych, którzy są wrażliwi na działanie psychoaktywne THC. CBD może modulować i łagodzić niektóre niepożądane efekty THC, co czyni terapię bardziej komfortową. Terpeny natomiast odpowiadają za zapach i smak konopi, ale mają również swoje własne właściwości terapeutyczne, wpływając na nastrój, sen czy stany zapalne. Dlatego też, analizując medyczną marihuanę, zawsze zwracam uwagę na cały profil kannabinoidowy i terpenowy, a nie tylko na stężenie THC.

Przegląd mocy na aptecznej półce: Jakie odmiany i stężenia THC znajdziesz w Polsce?

Rynek medycznej marihuany w Polsce dynamicznie się rozwija, a pacjenci mają dostęp do coraz szerszej gamy produktów. Warto przyjrzeć się konkretnym odmianom i ich stężeniom, aby lepiej zrozumieć dostępne opcje terapeutyczne.

Odmiany o wysokiej mocy (powyżej 20% THC): Przegląd produktów Aurora, Canopy Growth i innych

Na polskim rynku dominują produkty importowane, głównie z Kanady, Danii i Niemiec. Wśród nich znajdziemy wiele odmian o wysokiej zawartości THC, przeznaczonych dla pacjentów wymagających silniejszego działania. Oto kilka przykładów:

  • Aurora: Ten producent oferuje szeroki przekrój mocy. Wśród popularnych odmian znajdziemy 22% THC (np. Delahaze, Ghost Train Haze), 27% THC (Farm Gas), a także wspomnianą już rekordową odmianę Sour Dough z 29% THC.
  • Canopy Growth (Spectrum Therapeutics): Znane są z odmian o stężeniu 20% THC (np. Bakerstreet, Red No 1) oraz mocniejszych, jak Krypton z 25% THC.

Te odmiany o wysokiej mocy są często stosowane w leczeniu silnego, przewlekłego bólu, spastyczności związanej ze stwardnieniem rozsianym, w opiece paliatywnej czy w przypadku silnych nudności i braku apetytu u pacjentów onkologicznych. Ich działanie jest intensywne i wymaga ostrożnego dawkowania pod kontrolą lekarza.

Zbilansowane i niskie stężenia THC: Kiedy lekarze zalecają łagodniejsze opcje?

Nie każdy pacjent potrzebuje, ani nie każdy dobrze toleruje wysokie stężenia THC. W wielu przypadkach, szczególnie na początku terapii, lekarze zalecają odmiany o niskich lub zbilansowanych stężeniach. Doskonałym przykładem jest tu produkt Aurora 8% THC i 8% CBD. Takie opcje są preferowane dla:

  • Pacjentów rozpoczynających terapię, aby stopniowo przyzwyczaić organizm do działania kannabinoidów.
  • Osób wrażliwych na działanie psychoaktywne THC, które doświadczają lęku lub dyskomfortu przy wyższych dawkach.
  • Pacjentów, u których pożądane jest mniejsze działanie psychoaktywne, a większy nacisk kładzie się na właściwości przeciwzapalne, przeciwlękowe czy neuroprotekcyjne CBD.

Zbilansowane odmiany są często wybierane w leczeniu stanów lękowych, zaburzeń snu, niektórych rodzajów bólu neuropatycznego czy w celu poprawy ogólnego samopoczucia.

Ekstrakty i oleje: Jakie stężenia oferują alternatywne formy leku?

Poza suszem kwiatowym, na rynku dostępne są również alternatywne formy medycznej marihuany, takie jak ekstrakty farmaceutyczne i oleje. W tych produktach stężenie THC może być znacznie wyższe niż w suszu, sięgając 40% lub nawet 80%. Należy jednak zaznaczyć, że ich dostępność w Polsce jest obecnie ograniczona.

Przykładem standaryzowanego ekstraktu jest lek Sativex, stosowany w stwardnieniu rozsianym, który zawiera 27 mg/ml THC i 25 mg/ml CBD. Ekstrakty i oleje oferują precyzyjne dawkowanie i mogą być preferowane przez pacjentów, którzy nie chcą inhalować suszu. Ze względu na wysoką koncentrację, wymagają one jednak jeszcze większej ostrożności i ścisłej kontroli lekarskiej.

Moc pod kontrolą: Jak prawo i normy jakości regulują procent THC w Twoim leku?

Kluczowym aspektem, który odróżnia medyczną marihuanę od produktów dostępnych na czarnym rynku, jest jej status jako surowca farmaceutycznego. Oznacza to, że podlega ona rygorystycznym regulacjom i kontrolom jakości, co bezpośrednio wpływa na deklarowane stężenie THC.

Standard farmaceutyczny w praktyce: Co oznacza deklarowane stężenie THC na opakowaniu?

Medyczna marihuana w Polsce, jako surowiec farmaceutyczny, musi spełniać rygorystyczne normy Farmakopei Europejskiej. Dla pacjenta oznacza to przede wszystkim gwarancję jakości i powtarzalności. Każda partia surowca jest standaryzowana pod kątem zawartości kannabinoidów, w tym THC i CBD. Dzięki temu, kiedy na opakowaniu widnieje informacja o 22% THC, pacjent ma pewność, że otrzymuje produkt o określonej mocy, który został przebadany pod kątem czystości mikrobiologicznej, obecności pestycydów czy metali ciężkich. To ogromna różnica w porównaniu do produktów niewiadomego pochodzenia.

Czy 22% to zawsze dokładnie 22%? Prawda o dopuszczalnych odchyleniach w stężeniu

W farmacji, podobnie jak w wielu innych dziedzinach, idealna precyzja jest trudna do osiągnięcia. Deklarowane stężenie THC na opakowaniu jest wartością docelową, od której dopuszczalne są niewielkie wahania. Zazwyczaj te dopuszczalne odchylenia wynoszą +/- 10%. Co to oznacza w praktyce? Jeśli produkt jest oznaczony jako 25% THC, jego rzeczywista zawartość może wahać się od 22,5% do 27,5%.

Tego typu odchylenia są akceptowalne w farmacji i wynikają z naturalnych różnic w roślinach, nawet tych uprawianych w kontrolowanych warunkach, oraz z procesów produkcyjnych. Ważne jest, że te wahania są monitorowane i mieszczą się w ściśle określonych granicach, co zapewnia bezpieczeństwo i przewidywalność terapii.

Różnica między medyczną marihuaną a produktami CBD ze sklepu perspektywa prawna i jakościowa

Często spotykam się z myleniem medycznej marihuany z produktami CBD dostępnymi w sklepach. To jednak dwie zupełnie różne kategorie, zarówno pod względem prawnym, jak i jakościowym. Medyczna marihuana to surowiec farmaceutyczny wydawany na receptę (Rpw), podlegający restrykcyjnym normom Farmakopei Europejskiej, z kontrolowanym stężeniem THC (powyżej 0,3%). Jest przeznaczona do leczenia konkretnych schorzeń pod nadzorem lekarza.

Z kolei produkty CBD dostępne w sklepach (olejki, susze, kosmetyki) są zazwyczaj klasyfikowane jako suplementy diety, żywność, czy kosmetyki. Ich zawartość THC jest zazwyczaj bardzo niska (poniżej 0,3%), a regulacje dotyczące kontroli jakości i standaryzacji są znacznie mniej rygorystyczne niż w przypadku leków. Brakuje im też statusu leku, co oznacza, że nie mogą być reklamowane jako produkty lecznicze. Moim zdaniem, ta różnica jest fundamentalna i pacjenci powinni być jej świadomi, aby unikać produktów, które nie spełniają standardów medycznych.

Jak stężenie THC wpływa na leczenie? Praktyczne wskazówki dla pacjenta

Zrozumienie stężenia THC to jedno, ale umiejętne wykorzystanie tej wiedzy w praktyce terapeutycznej to drugie. Jako ekspert, zawsze podkreślam, że terapia medyczną marihuaną powinna być procesem indywidualnym i dynamicznym.

Ból, bezsenność, a może stany lękowe? Jak lekarz dobiera moc terapii do schorzenia

Dobór stężenia THC jest ściśle związany z rodzajem schorzenia, jego nasileniem oraz indywidualnymi potrzebami i reakcją pacjenta. To zadanie dla doświadczonego lekarza. Przykładowo:

  • W leczeniu silnego bólu neuropatycznego lub spastyczności, często stosuje się odmiany o wyższym stężeniu THC, aby uzyskać silniejsze działanie przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie.
  • W przypadku bezsenności, odpowiednie mogą być odmiany z przewagą THC, ale o profilu terpenowym sprzyjającym sedacji.
  • Przy stanach lękowych, często preferowane są zbilansowane odmiany (THC:CBD) lub te z niższym stężeniem THC, aby uniknąć nasilenia lęku.
  • W przypadku braku apetytu (np. u pacjentów onkologicznych), THC jest skutecznym stymulantem, a jego stężenie dobiera się indywidualnie do potrzeb pacjenta.

Rola lekarza w tym procesie jest nieoceniona to on, bazując na swojej wiedzy i doświadczeniu, dobiera optymalną odmianę i dawkę, monitorując postępy terapii.

Pierwsze kroki z terapią: Dlaczego często zaczyna się od niższych stężeń?

Strategia, którą zawsze rekomenduję, to "start low, go slow", czyli rozpoczynanie terapii od niższych stężeń THC i stopniowe zwiększanie dawki, jeśli to konieczne. Jest to szczególnie ważne dla pacjentów, którzy nigdy wcześniej nie mieli kontaktu z konopiami lub są wrażliwi na działanie psychoaktywne.

Rozpoczynając od niższych stężeń, pacjent ma szansę przyzwyczaić się do działania leku, obserwować reakcję swojego organizmu i uniknąć niepożądanych efektów. Taka ostrożna strategia pozwala na bezpieczne i efektywne dostosowanie terapii, minimalizując ryzyko dyskomfortu czy lęku. To proces, który wymaga cierpliwości i ścisłej współpracy z lekarzem.

Przeczytaj również: Nasiona marihuany w Polsce: Legalne? Kiedy grozi więzienie?

Najczęstsze błędy i pułapki: Na co uważać, interpretując procentową zawartość THC?

Mimo rosnącej świadomości, wciąż obserwuję pewne błędy i pułapki, na które pacjenci powinni uważać, interpretując procentową zawartość THC:

  • Przekonanie, że "im więcej THC, tym lepiej": Jak już wspomniałem, to nie zawsze prawda. Wysokie stężenie nie zawsze oznacza lepszą terapię, a może prowadzić do nasilenia skutków ubocznych. Optymalne stężenie to takie, które przynosi ulgę, nie powodując nadmiernego dyskomfortu.
  • Łączenie terapii z alkoholem: To absolutnie niedopuszczalne. Alkohol może nasilać działanie psychoaktywne THC i prowadzić do nieprzewidywalnych, niebezpiecznych reakcji.
  • Prowadzenie pojazdów w trakcie terapii: To bardzo poważna kwestia. W polskim prawie nie określono progów stężenia THC we krwi, które dyskwalifikowałyby kierowcę. Oznacza to, że nawet śladowe ilości THC mogą prowadzić do odpowiedzialności prawnej, jeśli zostaniesz zatrzymany do kontroli. Moim zdaniem, należy bezwzględnie unikać prowadzenia pojazdów pod wpływem medycznej marihuany.
  • Samodzielne zwiększanie dawek bez konsultacji z lekarzem: Terapia medyczną marihuaną powinna być zawsze prowadzona pod ścisłą kontrolą lekarza. Samodzielne modyfikowanie dawek może być niebezpieczne i nieskuteczne.

Pamiętajmy, że medyczna marihuana to lek, który wymaga odpowiedzialnego i świadomego stosowania. Wiedza o stężeniu THC to tylko jeden z elementów kompleksowej terapii.

Źródło:

[1]

https://e-dtp.pl/medyczna-marihuana-w-polsce-dostepnosc-i-zastosowanie-cz-1/

[2]

https://leki.pl/poradnik/cannabis-w-medycynie-co-warto-wiedziec-o-leczeniu-marihuana-medyczna/

[3]

https://www.medfile.pl/konsultacje-online/teleporady/medyczna-marihuana-ile-ma-thc-i-jak-dziala

[4]

https://dynamicmedicalcenter.pl/ile-thc-ma-medyczna-marihuana-zrozum-skutki-i-wybor-odmiany

FAQ - Najczęstsze pytania

W polskich aptekach stężenie THC w medycznej marihuanie waha się od około 1% do 29%. Najczęściej spotykane odmiany terapeutyczne mają 18-27% THC, ale dostępne są też zbilansowane opcje z niższym stężeniem.

Nie, nie zawsze. Kluczowy jest dobór odpowiedniej odmiany i dawki, dostosowany do indywidualnej reakcji pacjenta i schorzenia. Zbyt wysokie stężenie może prowadzić do niepożądanych efektów.

W Polsce dostępne są odmiany o wysokiej mocy, np. Aurora Sour Dough 29% THC, Aurora Farm Gas 27% THC, czy Canopy Growth Krypton 25% THC. Stosuje się je w leczeniu silnego bólu czy spastyczności.

Deklarowane stężenie jest wartością docelową. Dopuszczalne są niewielkie odchylenia, zazwyczaj +/- 10%, co jest standardem w farmacji. Medyczna marihuana podlega rygorystycznym normom Farmakopei Europejskiej.

CBD i terpeny działają synergicznie z THC, tworząc "efekt otoczenia", który wzmacnia działanie terapeutyczne i może łagodzić skutki uboczne. Cały profil kannabinoidowy i terpenowy jest kluczowy dla skuteczności.

Tagi:

medyczna marihuaną thc ile procent
medyczna marihuana stężenie thc polska
zawartość thc w medycznej marihuanie apteka
procent thc w marihuanie leczniczej
odmiany medycznej marihuany thc
normy thc medyczna marihuana polska

Udostępnij artykuł

Autor Nikodem Gajewski
Nikodem Gajewski
Jestem Nikodem Gajewski, doświadczonym analitykiem branżowym z wieloletnim zaangażowaniem w tematykę konopi i ich zastosowań. Od ponad pięciu lat badam rynek konopny oraz piszę o jego innowacjach, co pozwoliło mi zgromadzić znaczną wiedzę na temat różnych aspektów tej rośliny, w tym jej właściwości, zastosowań oraz regulacji prawnych. Moim celem jest uproszczenie złożonych danych i dostarczanie obiektywnych analiz, które są łatwe do zrozumienia dla każdego. Zawsze stawiam na rzetelność i aktualność przedstawianych informacji, aby moi czytelnicy mogli polegać na faktach w szybko zmieniającym się świecie konopi. Dążę do tego, aby dostarczać wartościowe treści, które nie tylko informują, ale także inspirują do dalszego zgłębiania tematu.

Napisz komentarz