openhemp.pl
  • arrow-right
  • Psychodelikiarrow-right
  • Grzyby psylocybinowe w Niemczech: Czy są legalne?

Grzyby psylocybinowe w Niemczech: Czy są legalne?

Maks Kaczmarczyk

Maks Kaczmarczyk

|

18 października 2025

Grzyby psylocybinowe w Niemczech: Czy są legalne?

Spis treści

Poniższy artykuł kompleksowo analizuje status prawny grzybów psylocybinowych w Niemczech, dostarczając precyzyjnych informacji na temat legalności posiadania, uprawy, zakupu i handlu, a także potencjalnych konsekwencji prawnych. Jest to niezbędny przewodnik dla każdego, kto szuka rzetelnych danych na ten skomplikowany temat, rozwiewający mity i przedstawiający faktyczne ryzyko.

Status prawny grzybów psylocybinowych w Niemczech jest jednoznacznie restrykcyjny.

  • Psylocybina i psylocyna są sklasyfikowane jako substancje niedopuszczone do obrotu na mocy Ustawy o środkach odurzających (BtMG).
  • Posiadanie, uprawa, handel, wwóz i wywóz grzybów psylocybinowych są nielegalne i podlegają karom.
  • Kary wahają się od grzywny do pięciu lat pozbawienia wolności, a w przypadku obrotu znacznymi ilościami nawet do piętnastu lat.
  • Growkity i zarodniki są również nielegalne, jeśli ich celem jest produkcja grzybów zawierających psylocybinę.
  • Mimo legalizacji marihuany, grzyby psylocybinowe pozostają w Niemczech całkowicie zakazane.
  • Sądy mogą odstąpić od ścigania za niewielkie ilości na własny użytek, ale nie jest to reguła i zależy od polityki danego landu.

Grzyby psylocybinowe w Niemczech: Co mówi prawo i dlaczego jest to bardziej skomplikowane niż myślisz?

Wielu Polaków, zwłaszcza tych mieszkających lub często podróżujących do Niemiec, zastanawia się nad statusem prawnym grzybów psylocybinowych, potocznie nazywanych "magicznymi grzybkami". Moje doświadczenie pokazuje, że wokół tego tematu narosło wiele mitów i nieporozumień. Muszę to jasno podkreślić: status prawny grzybów psylocybinowych w Niemczech jest ściśle uregulowany i jednoznacznie restrykcyjny. Wbrew potocznym opiniom, często opartym na nieaktualnych informacjach lub błędnych interpretacjach, prawo niemieckie jest w tej kwestii bardzo precyzyjne i nie pozostawia miejsca na swobodne interpretacje.

Kluczowe regulacje: Czym jest ustawa BtMG i jak dotyczy psychodelików?

Podstawą prawną regulującą kwestie substancji psychoaktywnych w Niemczech jest Ustawa o środkach odurzających (niem. Betäubungsmittelgesetz, w skrócie BtMG). To właśnie ten akt prawny stanowi fundament dla klasyfikacji i penalizacji substancji, które mogą wpływać na świadomość. BtMG odgrywa kluczową rolę w kontroli obrotu narkotykami i substancjami psychotropowymi, a jej przepisy są bardzo surowe. W kontekście grzybów psylocybinowych, ustawa ta jest bezwzględna. Psylocybina i psylocyna są wymienione w Załączniku I do BtMG jako substancje niedopuszczone do obrotu, co oznacza, że wszelkie działania z nimi związane są co do zasady zabronione i karalne.

Psylocybina i psylocyna: Dlaczego te dwie substancje znajdują się na celowniku niemieckiego prawa?

Kluczem do zrozumienia niemieckiego prawa dotyczącego grzybów halucynogennych jest fakt, że to nie same grzyby jako organizmy są zakazane, lecz substancje psychoaktywne, które zawierają: psylocybina i psylocyna. To właśnie obecność tych związków chemicznych klasyfikuje grzyby jako nielegalne. Niemieckie prawo traktuje je jako "substancje niedopuszczone do obrotu", co w praktyce oznacza generalny zakaz wszelkich działań z nimi związanych od posiadania, przez uprawę, aż po handel. Nie ma tu miejsca na rozróżnianie, czy grzyby są świeże, suszone, czy też w jakiejkolwiek innej formie. Jeśli zawierają psylocybinę lub psylocynę, podlegają restrykcjom BtMG.

Posiadanie, uprawa, handel: Jakie konkretne czyny są zakazane i co za nie grozi?

Niemiecka Ustawa o środkach odurzających (BtMG) jasno określa, jakie działania w odniesieniu do grzybów psylocybinowych są karalne. Warto mieć świadomość, że zakres zakazanych czynności jest bardzo szeroki i obejmuje praktycznie każdy etap kontaktu z tymi substancjami. Zgodnie z § 29 ust. 1 BtMG, nielegalne są następujące działania:

  • Posiadanie (Besitz): Nawet niewielka ilość grzybów psylocybinowych, znaleziona przy sobie, w domu czy w samochodzie, jest karalna.
  • Nabywanie (Erwerb): Zakup grzybów, niezależnie od tego, czy odbywa się osobiście, czy przez internet, jest nielegalny.
  • Uprawa (Anbau): Hodowanie grzybów, nawet na własny użytek, jest surowo zabronione. Dotyczy to również uprawy z tzw. growkitów.
  • Produkcja (Herstellung): Wszelkie procesy mające na celu wytworzenie lub przetworzenie grzybów psylocybinowych.
  • Wwóz (Einfuhr): Przewożenie grzybów przez granicę do Niemiec.
  • Wywóz (Ausfuhr): Wywożenie grzybów z Niemiec.
  • Handel (Handel): Sprzedaż, oferowanie, pośredniczenie w sprzedaży, a także nieodpłatne przekazywanie innym osobom.

Co istotne, nawet zbieranie dziko rosnących grzybów zawierających psylocybinę (np. łysiczki lancetowatej, która występuje również w Niemczech) jest traktowane jako nielegalne pozyskiwanie i podlega karze. Prawo niemieckie jest w tej kwestii bardzo rygorystyczne i nie rozróżnia, czy grzyby zostały kupione, wyhodowane, czy znalezione w naturze.

Posiadanie na własny użytek: Czy istnieje pojęcie "dozwolonej ilości" i jak interpretują je sądy?

To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów, z którym często się spotykam: przekonanie o istnieniu "dozwolonej ilości na własny użytek". Muszę to jasno zdementować: w niemieckim prawie nie ma legalnej, "dozwolonej" ilości grzybów psylocybinowych na własny użytek. Posiadanie, niezależnie od ilości, jest co do zasady nielegalne i karalne. Owszem, niemieckie sądy i prokuratury MOGĄ, w indywidualnych przypadkach, odstąpić od ścigania za posiadanie niewielkich ilości środków odurzających przeznaczonych wyłącznie na własny użytek (niem. geringe Menge zum Eigenverbrauch). Jednak nie jest to prawo ani gwarancja, lecz jedynie możliwość, z której organy ścigania mogą, ale nie muszą skorzystać. Decyzja o odstąpieniu od ścigania zależy od wielu czynników, w tym od polityki karnej danego kraju związkowego (landu), konkretnych okoliczności sprawy, a także od tego, czy sprawca był już wcześniej karany. Zawsze należy pamiętać, że samo posiadanie jest przestępstwem, a ewentualne odstąpienie od ścigania to jedynie akt łaski, a nie przywilej.

Uprawa i zbieranie w naturze: Czy hodowanie grzybów z growkitu jest traktowane tak samo jak zrywanie łysiczek w lesie?

Z perspektywy niemieckiego prawa, zarówno uprawa grzybów psylocybinowych w warunkach domowych (np. z wykorzystaniem growkitów), jak i zbieranie ich w naturze (na przykład łysiczek lancetowatych), są traktowane jako nielegalne i karalne na mocy § 29 ust. 1 BtMG. Prawo nie rozróżnia między źródłem pozyskania grzybów, jeśli tylko zawierają one zakazane substancje czynne psylocybinę i psylocynę. W obu przypadkach mamy do czynienia z "produkcją" lub "nabywaniem" substancji odurzających, co jest jednoznacznie zabronione. Nie ma znaczenia, czy ktoś uważa, że "tylko obserwuje grzybnię" z growkitu, czy "tylko zbiera to, co rośnie w lesie". Intencja doprowadzenia do powstania substancji psychoaktywnej jest kluczowa i podlega surowej ocenie prawnej.

Handel i przemyt: Jakie są kary za wprowadzanie grzybów do obrotu?

Wprowadzanie grzybów psylocybinowych do obrotu, czyli handel i przemyt, to przestępstwa traktowane przez niemieckie prawo z najwyższą surowością. Kary za te czyny są znacznie wyższe niż za samo posiadanie na własny użytek. Jeśli mamy do czynienia z obrotem "nie-małą ilością" (niem. nicht geringe Menge), która jest określana na podstawie zawartości czystego związku psychoaktywnego, a nie tylko wagi grzybów, konsekwencje są drastyczne. Zgodnie z § 29a ust. 1 BtMG, za handel i przemyt grozi kara pozbawienia wolności od roku do piętnastu lat. W mojej ocenie, jest to jeden z najpoważniejszych zarzutów, z jakim można się spotkać w niemieckim prawie narkotykowym. Warto pamiętać, że nawet jednorazowe przekazanie grzybów innej osobie, nawet bez korzyści majątkowych, może zostać zinterpretowane jako handel i pociągnąć za sobą poważne konsekwencje.

Szara strefa prawna: Czy zarodniki i growkity są w Niemczech legalne?

Kwestia zarodników grzybów psylocybinowych i tzw. growkitów (zestawów do uprawy) często bywa postrzegana jako "szara strefa" prawna. Ludzie argumentują, że zarodniki same w sobie nie zawierają substancji psychoaktywnych, a growkity są sprzedawane jako "zestawy do obserwacji". Niestety, niemieckie prawo jest w tej kwestii znacznie bardziej rygorystyczne, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Kluczową rolę odgrywa tu intencja użytkownika.

Status prawny zarodników: Czy można je legalnie kupić i posiadać?

Chociaż same zarodniki grzybów psylocybinowych faktycznie nie zawierają psylocybiny ani psylocyny, ich status prawny w Niemczech jest problematyczny. Niemieckie prawo rozciąga regulacje BtMG na zarodniki, jeśli intencją ich posiadacza jest wykorzystanie ich do produkcji narkotyku. Oznacza to, że posiadanie i kupowanie zarodników jest nielegalne, jeśli ich celem jest doprowadzenie do powstania owocników, czyli grzybów zawierających substancje psychoaktywne. Sądy i prokuratury uznają takie działanie za przygotowanie do przestępstwa produkcji środków odurzających, co jest karalne. Dlatego też, pomimo braku substancji psychoaktywnych w samych zarodnikach, ich obrót i posiadanie w celu uprawy jest w Niemczech zakazane.

Problem z growkitami: Kiedy zestaw do obserwacji grzybni staje się dowodem w sprawie karnej?

Growkity, czyli zestawy do uprawy grzybni, są często reklamowane jako "zestawy do obserwacji" lub "do celów badawczych". Jednakże, podobnie jak w przypadku zarodników, niemieckie prawo traktuje je jako nielegalne, jeśli ich celem jest uprawa grzybów zawierających psylocybinę. W momencie, gdy grzybnia zaczyna produkować owocniki, które zawierają zakazane substancje, posiadacz growkitu staje się producentem narkotyku. Nawet jeśli owocniki jeszcze się nie pojawiły, ale z okoliczności wynika, że intencją jest ich wyhodowanie, posiadanie growkitu może być traktowane jako przygotowanie do przestępstwa. Intencja użytkownika ma tutaj kluczowe znaczenie w ocenie prawnej i często jest trudna do obrony. Z mojego doświadczenia wynika, że niemieckie organy ścigania są bardzo sceptyczne wobec argumentów o "celach obserwacyjnych", gdy w grę wchodzą growkity do grzybów psylocybinowych.

Konsekwencje w praktyce: Co realnie grozi za złapanie z grzybami halucynogennymi?

Zrozumienie teoretycznych podstaw prawnych to jedno, ale równie ważne jest uświadomienie sobie realnych konsekwencji, z jakimi można się spotkać w praktyce. Niemieckie organy ścigania i wymiar sprawiedliwości podchodzą do przestępstw narkotykowych z dużą stanowczością, a konsekwencje mogą być bardzo poważne, niezależnie od obywatelstwa sprawcy.

Od grzywny po więzienie: Jaki jest standardowy wymiar kar za przestępstwa związane z psylocybiną?

Standardowy wymiar kar za naruszenie przepisów BtMG w odniesieniu do grzybów psylocybinowych jest zróżnicowany i zależy od wielu czynników, takich jak ilość substancji, intencja (posiadanie na własny użytek vs. handel), wcześniejsza karalność sprawcy oraz polityka danego landu. Za ogólne naruszenia, takie jak posiadanie czy uprawa, grozi zazwyczaj kara grzywny lub pozbawienia wolności do lat pięciu. W przypadku niewielkich ilości, sądy mogą orzec karę grzywny lub warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Jednakże, jak już wspomniałem, w przypadku obrotu "nie-małą ilością" grzybów psylocybinowych, kary są znacznie surowsze i wynoszą od roku do piętnastu lat pozbawienia wolności. Warto pamiętać, że nawet kara grzywny w Niemczech może być bardzo dotkliwa, a wpis do rejestru karnego może mieć długoterminowe konsekwencje, zwłaszcza dla osób pracujących lub planujących karierę zawodową.

Rola kraju związkowego (landu): Czy polityka karna wobec narkotyków jest taka sama w Berlinie i Bawarii?

Choć Ustawa o środkach odurzających (BtMG) jest prawem federalnym i obowiązuje na terenie całych Niemiec, to jednak polityka karna w zakresie odstępowania od ścigania za niewielkie ilości na własny użytek może różnić się między poszczególnymi krajami związkowymi (landami). Przykładowo, w niektórych landach, takich jak Berlin, prokuratury mogą być nieco bardziej liberalne i częściej odstępować od ścigania w przypadku bardzo małych ilości. Z kolei w landach takich jak Bawaria, polityka karna jest zazwyczaj znacznie bardziej rygorystyczna, a organy ścigania rzadziej korzystają z możliwości odstąpienia od ścigania. Należy jednak podkreślić, że te różnice dotyczą jedynie decyzji o ściganiu, a nie legalności czynu. Posiadanie grzybów psylocybinowych jest nielegalne w każdym landzie, a ewentualne odstąpienie od ścigania nie zmienia faktu popełnienia przestępstwa. To jedynie kwestia pragmatyki prawnej, a nie przyzwolenia.

Kontrola celna i pocztowa: Jakie jest ryzyko związane z zamawianiem produktów przez internet?

W dobie internetu wielu ludzi kusi możliwość zamówienia grzybów psylocybinowych, growkitów czy zarodników online. Muszę jednak stanowczo ostrzec przed takim działaniem. Niemieckie służby celne (Zoll) oraz pocztowe aktywnie kontrolują przesyłki, zarówno te krajowe, jak i międzynarodowe. Wwóz i wywóz grzybów psylocybinowych oraz produktów z nimi związanych (takich jak growkity czy zarodniki) jest surowo zakazany. Zamawianie takich produktów przez internet wiąże się z ogromnym ryzykiem. Przesyłka może zostać przechwycona, a dane odbiorcy przekazane policji, co niemal na pewno doprowadzi do wszczęcia postępowania karnego. Konsekwencje mogą obejmować nie tylko kary finansowe i pozbawienia wolności, ale także utratę prawa jazdy (nawet jeśli przestępstwo nie było związane z prowadzeniem pojazdu) oraz inne długoterminowe problemy prawne. Moim zdaniem, ryzyko jest niewspółmierne do potencjalnych "korzyści".

Zmiany na horyzoncie? Niemiecka debata o psychodelikach w cieniu legalizacji konopi

Niemcy doświadczają obecnie dynamicznej debaty na temat polityki narkotykowej, zwłaszcza po niedawnej legalizacji marihuany. Wiele osób zastanawia się, czy te zmiany mogą zwiastować podobne podejście do innych substancji, w tym psychodelików. Ważne jest jednak, aby jasno oddzielić fakty od spekulacji i podkreślić, że obecny status prawny grzybów psylocybinowych pozostaje niezmienny i jest restrykcyjny.

Legalizacja marihuany a psychodeliki: Dlaczego grzyby nie poszły w ślady konopi?

Od 1 kwietnia 2024 roku w Niemczech weszła w życie ustawa legalizująca posiadanie i uprawę marihuany na własny użytek w określonych ramach. Jest to historyczna zmiana w niemieckiej polityce narkotykowej. Jednakże, muszę wyraźnie zaznaczyć, że ta zmiana nie objęła grzybów psylocybinowych. Grzyby te nadal pozostają całkowicie nielegalne, a ich status prawny nie uległ żadnej modyfikacji. Wynika to z faktu, że niemiecki ustawodawca traktuje te dwie kategorie substancji odmiennie, biorąc pod uwagę różne profile ryzyka, potencjalne zastosowania oraz społeczne postrzeganie. Legalizacja marihuany była wynikiem długiej debaty i konkretnych argumentów zdrowotnych oraz społecznych, które na razie nie zostały w pełni przeniesione na grunt psychodelików.

Badania naukowe i zastosowania medyczne: Czy nauka może wpłynąć na zmianę prawa w przyszłości?

W Niemczech, podobnie jak w wielu innych krajach, trwa intensywna debata publiczna na temat terapeutycznego potencjału psylocybiny. Prowadzone są liczne badania naukowe i programy kliniczne, które badają zastosowanie psylocybiny w leczeniu depresji, PTSD i innych zaburzeń psychicznych. Wiele ośrodków badawczych w Niemczech aktywnie uczestniczy w tych projektach, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu medycznym tą substancją. Moim zdaniem, postępy w nauce i medycynie MOGĄ w przyszłości wpłynąć na zmianę prawa, prowadząc do częściowej dekryminalizacji lub legalizacji psylocybiny do celów medycznych, tak jak to miało miejsce w przypadku marihuany. Jednakże, na chwilę obecną, te badania i dyskusje nie mają żadnego wpływu na legalny status grzybów psylocybinowych dla ogółu społeczeństwa. Nadal są one nielegalne poza ściśle kontrolowanymi ramami badawczymi.

Przeczytaj również: Rodzaje grzybów halucynogennych: Psylocybina vs Muchomor, prawo

Wnioski dla Polaków: Jakie ryzyko ponosi obywatel Polski w świetle niemieckich przepisów?

Podsumowując, dla obywateli Polski, którzy przebywają lub planują podróż do Niemiec, kluczowe jest zrozumienie i uszanowanie niemieckiego prawa. Muszę jasno stwierdzić: niemieckie prawo narkotykowe dotyczy wszystkich, niezależnie od obywatelstwa. Brak znajomości przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności. Wszelkie mity o "tolerancji" czy "nieznacznym ryzyku" w kontekście grzybów psylocybinowych są niebezpieczne i mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji prawnych, w tym kar grzywny, pozbawienia wolności, a także wpisu do rejestru karnego. Pamiętajmy, że wszelkie działania związane z posiadaniem, uprawą, handlem czy przemytem grzybów psylocybinowych w Niemczech są nielegalne i niosą za sobą realne ryzyko. Zawsze zalecam ostrożność i przestrzeganie lokalnych przepisów, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji prawnych.

Źródło:

[1]

https://www.kanzlei-kaempf.net/psilocybin-btmg-darknet-anwalt-tipps-zu-beschuldigtenvernehmung-hausdurchsuchung-strafe/

[2]

https://www.anwalt.de/rechtstipps/das-betaeubungsmittelrecht-nach-dem-btmg_129523.html

[3]

https://de.wikipedia.org/wiki/Psilocybin

[4]

https://jurawelt.com/psilocybin-pilze-und-magic-mushrooms-es-koennen-empfindliche-strafen-drohen/

[5]

https://prawo-niemcy.pl/kary-za-posiadanie-narkotykow-w-niemczech/

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, posiadanie grzybów psylocybinowych jest nielegalne na mocy niemieckiej Ustawy o środkach odurzających (BtMG). Psylocybina i psylocyna to substancje niedopuszczone do obrotu, a ich posiadanie jest karalne.

Za posiadanie lub uprawę grozi grzywna lub kara pozbawienia wolności do 5 lat. W przypadku handlu "nie-małą ilością" kary są znacznie surowsze, od 1 roku do 15 lat więzienia.

Nie, jeśli intencją jest produkcja grzybów zawierających psylocybinę. Prawo niemieckie traktuje je jako nielegalne, gdy służą do wytworzenia substancji psychoaktywnych, pomimo braku psylocybiny w samych zarodnikach.

Nie, legalizacja marihuany od 1 kwietnia 2024 roku nie objęła grzybów psylocybinowych. Pozostają one całkowicie nielegalne, a ich status prawny nie uległ zmianie.

Tagi:

grzyby halucynogenne w niemczech
legalność grzybów psylocybinowych w niemczech
kary za posiadanie grzybów halucynogennych niemcy
czy growkity grzybów psylocybinowych są legalne w niemczech

Udostępnij artykuł

Autor Maks Kaczmarczyk
Maks Kaczmarczyk
Jestem Maks Kaczmarczyk, specjalistą w dziedzinie konopi i ich zastosowań. Od ponad pięciu lat analizuję rynek konopny, co pozwoliło mi zdobyć głęboką wiedzę na temat różnych aspektów tej rośliny, w tym jej właściwości, zastosowań oraz wpływu na zdrowie i środowisko. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomagają czytelnikom zrozumieć złożoność tematu konopi. W mojej pracy skupiam się na uproszczeniu skomplikowanych danych oraz obiektywnej analizie trendów rynkowych. Dzięki temu mogę przedstawiać informacje w sposób przystępny, co jest szczególnie ważne w kontekście dynamicznie rozwijającego się rynku konopi. Zobowiązuję się do dostarczania treści, które są nie tylko informacyjne, ale także wiarygodne i oparte na faktach, co buduje zaufanie moich czytelników.

Napisz komentarz